Cześć. Nazywam się Veronika. :)
Założyłam bloga, bo sobie nie radzę z rzeczywistością. W głowie mam tysiące myśli, każda bije się z drugą. Nie potrafię już cieszyć się jak kiedyś. Moim największym na świecie ideałem jest Zayn Malik. Tak, pewnie w tej chwili myślicie że jestem kolejną, pustą i głupią fanką One Direction. Może i jestem, co z tego. Czuje w sercu taką cholerną pustkę, mając świadomość że nigdy w życiu go nie spotkam. To niesprawiedliwe. Życie jest niesprawiedliwe! Wiem o nim wszystko co można wiedzieć. Codziennie gdy wracam z gimnazjum, wchodzę na tweetera, na yt czy po prostu na google i czytam godzinami o jego wspaniałej osobie. Nie kocham go tylko dlatego, że jest najpiękniejszą istotą którą dotychczas widziałam, ale cenie sobie u niego też talent i po prostu charakter, Pomimo tego że nigdy z nim nie rozmawiałam, Znam go. Tak, znam go doskonale. Nie ma na to żadnych tabletek. Oddałabym życie za jeden dzień z nim. Oddałabym wszystko. To nieprawda, że samobójcy nie kochają życia. W chwili, gdy muszą się z nim rozstawać, żałują każdego dnia, każdej godziny, każdej chwili… Wtedy, gdy się zabijają, kochają życie bezgraniczną, wielką miłością. Szkoda tylko, że nie jest ona odwzajemniona, bo życie nie kocha ich wcale.
Każdego dnia zadaję sobie pytanie dlaczego akurat ja, muszę mieszkać w Polsce. W Najmniejszym województwie. W Jednym z najmniejszym miast. A Oni, tyle mil stąd. Tak daleko. Za każdym razem, więcej tych słów przez które cierpię. Nie jestem dziesięcioletnią dziewczynką, kochającą One Direction, znając tylko jedną piosenkę. Ja znam wszystkie ich piosenki, wiem o czym są bo doskonale potrafię angielski. Uczę się tego języka, tylko dla niego.. Czy jestem chora psychicznie? - Możliwe. Dobrze mi z tym.
Czy tylko ja się popłakałam, po obejrzeniu tego filmiku? - Klik.♥
Pozdrawiam, Everytime. ♥
Założyłam bloga, bo sobie nie radzę z rzeczywistością. W głowie mam tysiące myśli, każda bije się z drugą. Nie potrafię już cieszyć się jak kiedyś. Moim największym na świecie ideałem jest Zayn Malik. Tak, pewnie w tej chwili myślicie że jestem kolejną, pustą i głupią fanką One Direction. Może i jestem, co z tego. Czuje w sercu taką cholerną pustkę, mając świadomość że nigdy w życiu go nie spotkam. To niesprawiedliwe. Życie jest niesprawiedliwe! Wiem o nim wszystko co można wiedzieć. Codziennie gdy wracam z gimnazjum, wchodzę na tweetera, na yt czy po prostu na google i czytam godzinami o jego wspaniałej osobie. Nie kocham go tylko dlatego, że jest najpiękniejszą istotą którą dotychczas widziałam, ale cenie sobie u niego też talent i po prostu charakter, Pomimo tego że nigdy z nim nie rozmawiałam, Znam go. Tak, znam go doskonale. Nie ma na to żadnych tabletek. Oddałabym życie za jeden dzień z nim. Oddałabym wszystko. To nieprawda, że samobójcy nie kochają życia. W chwili, gdy muszą się z nim rozstawać, żałują każdego dnia, każdej godziny, każdej chwili… Wtedy, gdy się zabijają, kochają życie bezgraniczną, wielką miłością. Szkoda tylko, że nie jest ona odwzajemniona, bo życie nie kocha ich wcale.
Każdego dnia zadaję sobie pytanie dlaczego akurat ja, muszę mieszkać w Polsce. W Najmniejszym województwie. W Jednym z najmniejszym miast. A Oni, tyle mil stąd. Tak daleko. Za każdym razem, więcej tych słów przez które cierpię. Nie jestem dziesięcioletnią dziewczynką, kochającą One Direction, znając tylko jedną piosenkę. Ja znam wszystkie ich piosenki, wiem o czym są bo doskonale potrafię angielski. Uczę się tego języka, tylko dla niego.. Czy jestem chora psychicznie? - Możliwe. Dobrze mi z tym.
Czy tylko ja się popłakałam, po obejrzeniu tego filmiku? - Klik.♥
Pozdrawiam, Everytime. ♥
Tagi:
Psychiczna? Możliwe.
11.02.2012 o godz. 21:43
komentuj (3)



